Likwidacja Szkód Olsztyn



Zgodnie z Państwa zleceniem podjąłem czynności w zakresie ustalenia okoliczności związanych ze szkodą bezkontaktową, w której uczestniczyły następujące pojazdy: Nissan Navara nr rej. xxx oraz Seat Leon nr rej. xxx. Poniżej przedstawiam wyniki działań zrealizowanych w przedmiotowej sprawie.

1. Oględziny pojazdu Nissan Navara nr rej xxx – pojazd poszkodowanego
W dniu 04.02.2013 około godziny 12:30 w miejscowości Ciechanów, ul. Sońska xxx dokonano wizji samochodu Nissan Navara nr rej xxx rok budowy 2009 VIN xxx należący do xxx (właściciel) żony xxx (kierowca) zameldowanej przy Osiedlu Młodych xxx, 06-500 Mława. Podczas oględzin stwierdzono uszkodzenia prawego boku oraz przodu pojazdu co może wskazywać, że pojazd wpadł przodem do rowu i przez prawy bok wywrócił się na dach jak pokazują załączone zdjęcia które ukazują pojazd Nissan Navara leżący na dachu w rowie. Podczas wizji stwierdzono, że wszystkie uszkodzenia mogą pochodzić z dachowania pojazdu w rowie według przedstawionych wydarzeń. Według oświadczenia xxx (kierowca pojazdu, mąż właścicielki) samochód zakupiono w stanie nieuszkodzonym w ASO Nissan xxx w Ciechanowie gdzie będzie naprawiany. xxx jest kierowcą samochodu ciężarowego i non-stop jeździ w dalekie trasy i jak twierdzi za bardzo się nie orientuje w sprawach papierowych, które to prowadzi jego żona. xxx potwierdził, że miał parę zdarzeń losowych, gdyż jest kierowcą zawodowym i ciągle jeździ pojazdami ciężarowymi za granicę. W ASO Nissan w Ciechanowie poinformowali, że pojazd posiadał już wcześniej jedną szkodę, która została naprawiona w przedmiotowym serwisie. W serwisie uzyskałem informację, iż samochód będzie u nich naprawiany bezgotówkowo i części są już zamówione. Nissan Navara według oświadczenia xxx ma wykupioną prawdopodobnie polisę AC w PZU – dokładne dane zna żona (xxx) która zajmuje się wszystkimi dokumentami. Według zeznań xxx Nissan nie posiadał uszkodzeń przed przedmiotowym zdarzeniem.

2. Oględziny pojazdu Seat Leon nr rej xxx – pojazd sprawcy
W dniu 04.22.2013 około godziny 11:20 w miejscowości Przasnysz (na parkingu Galerii Handlowej) dokonano wizji samochodu Seat Leon nr rej xxx rok budowy 2000 VIN xxx należący do xxx zameldowanego w Cegielni xxx (06-300 Przasnysz). Podczas wizji nie stwierdzono żadnych uszkodzeń pojazdu (szkoda bezkontaktowa). Według oświadczenia xxx (właściciela pojazdu) samochód zakupiono w stanie nieuszkodzonym jako bezwypadkowy i nie dokonywano żadnych napraw po jego zakupie. Według oświadczenia kierowcy jest to jego pierwsze zdarzenie drogowe.

3. Oględziny miejsca zdarzenia droga Szumsk – Kitki (skrzyżowanie na Krery)
Do raportu dołączam szkice sytuacyjne sporządzone na podstawie wizji lokalnych i oświadczeń poszkodowanego i sprawcy. W dniu 04.02.2013 około godziny 10:20 na drodze pomiędzy Szumskiem a Kitkami (skrzyżowanie na Krery) dokonano oględzin miejsca zdarzenia w obecności poszkodowanego xxx. Miejsce zdarzenia jest położone w odległości około 2,5 km od miejscowości Szumsk, 2,5 km od miejscowości Kitki, 1,0 km od miejscowości Krery. Droga o szerokości około 6,0 m, dwukierunkowa, po jednym pasie ruchu dla każdego kierunku, droga prosta bez zakrętów, rodzaj nawierzchni asfaltowy, stan nawierzchni zarówno podczas zdarzenia jak i podczas oględzin zaśnieżony i oblodzony, teren niezabudowany, brak ograniczenia prędkości. Z uwagi na zalegający śnieg nie było możliwości zauważenia śladów na ziemi za wyjątkiem kępy wyrwanej ziemi. Wzdłuż drogi biegnie rów o szerokości 2,0-2,5 i głębokości około 0,7 metra. Znaki charakterystyczne miejsca zdarzenia: przystanek PKS, kapliczka przy brzozie, tablica informacyjna „Krery 1”. Na uwagę zasługuje fakt, że nie ma tam żadnych znaków pierwszeństwa przejazdu a „sprawca” był po prawej stronie pojazdu poszkodowanego. W przypadku kiedy by się okazało, że jest to skrzyżowanie równorzędne to winę ponosi kierujący pojazdem Nissan a nie kierujący pojazdem Seat. Dodatkowo jeżeli by się okazało, iż droga na Krery jest podporządkowana to brak oznakowania o pierwszeństwie daje możliwość wystąpienia z roszczeniem regresowym do Powiatowego Zarządu Dróg w Mławie. Na podstawie danych znalezionych w Internecie jest to droga powiatowa nr P2314W i zarządza nią Powiatowy Zarząd Dróg w Mławie (ul. Stefana Roweckiego „Grota” 10; 06-500 Mława; Tel. (23) 654-34-68, Fax. (23)654-30-20; e-mail: pzd@powiatmlawski.pl

4. Rozmowa z Karolem Kujawą – poszkodowany
Do raportu dołączam protokół z rozmowy przeprowadzonej z xxx na temat okoliczności związanych z badaną kolizją. xxx – telefon xxx. Według zeznań xxx w dniu 24.12.2012 około godziny 9.00 na drodze Szumsk – Kitki pojazd wyjeżdżający z prawej drogi „podporządkowanej” Seat Leon jadący od miejscowości Krery zajechał drogę dla samochodu Nissan Navara. Kierowca Nissana Navara wciskając pedał hamulca wpadł w poślizg i złapał prawe pobocze kołami, po czym pojazd obróciło (nie pamięta czy raz czy dwa) i przodem wpadł do rowu gdzie przez prawy bok dachował. Droga była oblodzona i zaśnieżona i nic nie padało podczas zdarzenia. Pojazd Seat Leon wyjeżdżał od miejscowości Krery i skręcał w lewo w stronę miejscowości Szumsk. Nissan Navara wylądował na dachu w rowie przodem w kierunku miejscowości Szumsk. Poszkodowany nie pamięta koloru pojazdu sprawcy. Pojazd sprawcy zatrzymał się parę metrów za skrzyżowaniem po lewej stronie drogi w kierunku miejscowości Szumsk. Zarówno samochodem Nissan jak i Seat jechali tylko kierowcy bez pasażerów. Kierujący samochodem Nissan nie pamięta dokładnie prędkości ale mogło to być około 50-60 km/h. Seat dopiero wjeżdżał na skrzyżowanie to nie mógł rozwinąć dużej prędkości. Kiedy kierowca Nissana wysiadł przez lewe drzwi kierowcy to sprawca stał już na ulicy i patrzył co się stało. Poszkodowany zaczął krzyczeć na Sprawcę. Sprawca się tłumaczył tym, że myślał iż to on miał pierwszeństwo gdyż nie ma tam żadnego znaku a był z prawej strony Poszkodowanego. Poszkodowany go poinformował, że droga z pierwszeństwem to droga Szumsk – Kitki. Po dyskusji oboje podjęli decyzję, że nie wezwą policji i winę weźmie na siebie xxx. Poszkodowany wyrwał kartkę w kratkę z zeszytu i spisali oświadczenie w samochodzie Seat. Oświadczenie pisał sprawca zdarzenia. Sprawca odjechał po spisaniu oświadczenia a poszkodowany wezwał przez telefon kolegę xxx (telefon: xxx). xxx podjechał traktorem na miejsce szkody i najpierw postawili samochód na koła po czym po podpięciu do haka holowniczego linki wyciągnęli Nissana z rowu. Nissan o własnych siłach dojechał do miejsca parkingu – xxx. Według oświadczenia xxx żona zakupiła samochód w ASO Nissan w Ciechanowie. xxx według oświadczenia zeznał, że Nissan nie brał udziału w kolizjach. W serwisie ASO Nissan poinformowano mnie, że była jedna naprawa z udziałem tego pojazdu – z uwagi na tajemnicę handlową nie chcieli w serwisie nic więcej powiedzieć czy to była naprawa pokolizyjna czy jakaś szkoda parkingowa. xxx sprawiał wrażenie, że mało co wie o kupnie samochodu i posiadanej polisie. Mówił „chyba” był zakupiony w Ciechanowie i „chyba” ma ubezpieczenie AC w PZU. Jak twierdzi nie zajmuje się dokumentacją, bo cały czas jest w trasie jako kierowca ciężarówki a dokumentami zajmuje się jego żona. Poszkodowany nie chciał powiedzieć skąd jechał. Poinformował, że nie chce mówić takich rzeczy czy jechał od kolegi czy od kochanki. xxx oświadczył, że nie zna się z xxx i nie utrzymywał z nim żadnych kontaktów. W dniu wypadku nie miał zastrzeżeń co do stanu trzeźwości drugiego uczestnika zdarzenia.

5. Rozmowa z xxx – sprawca
Do raportu dołączam protokół z rozmowy przeprowadzonej z xxx na temat okoliczności związanych z badaną kolizją. xxx – telefon xxx. Według zeznań xxx w dniu 24.12.2012 około godziny 9.00 na drodze Szumsk – Kitki wyjechał on z drogi „podporządkowanej” samochodem Seat Leon od miejscowości Krery i zajechał drogę dla samochodu Nissan Navara. Nissan Navara wpadł w poślizg i go obróciło po czym przodem wpadł do rowu gdzie przez prawy bok dachował. Zapytany czy widział to w lusterku jak pojazd dachował odpowiedział, że wszystko widział przed swoimi oczami i musiał się zatrzymać, żeby zobaczyć czy „chłopu coś się nie stało”. Droga była oblodzona i zaśnieżona i nic nie padało podczas zdarzenia. Pojazd Seat Leon wyjeżdżał od miejscowości Krery i skręcał w lewo w stronę miejscowości Szumsk. Nissan Navara wylądował w rowie przodem w kierunku miejscowości Szumsk. Seat Leon zatrzymał się parę metrów za skrzyżowaniem po lewej stronie drogi w kierunku miejscowości Szumsk. Zarówno samochodem Nissan jak i Seat jechali tylko kierowcy bez pasażerów. Kierujący samochodem Seat nie pamięta prędkości pojazdów. Kiedy kierowca Nissana wysiadł przez lewe drzwi kierowcy to sprawca stał już na ulicy i patrzył „czy coś złego chłopu się nie stało” – jak to powiedział. Poszkodowany zaczął krzyczeć na Sprawcę i straszyć policją. xxx tłumaczył, że myślał iż to on miał pierwszeństwo gdyż nie ma tam żadnego znaku a był z prawej strony Poszkodowanego. Poszkodowany go poinformował, że droga z pierwszeństwem to droga Szumsk – Kitki. Po dyskusji oboje podjęli decyzję, że nie wezwą policji i winę weźmie na siebie xxx. Poszkodowany wyrwał kartkę w kratkę z zeszytu i spisali oświadczenie w samochodzie Seat. Oświadczenie pisał sprawca zdarzenia. Poszkodowany po spisaniu oświadczenia powiedział: „Jedź już i tak już narobiłeś za dużo. Ja już sobie poradzę”. xxx odjechał po spisaniu oświadczenia. xxx oświadczył, że nie zna się z xxx i nie utrzymywał z nim żadnych kontaktów. W dniu wypadku nie miał zastrzeżeń co do stanu trzeźwości drugiego uczestnika zdarzenia. xxx pracuje w Przasnyszu jako konserwator. W dniu zdarzenia jeździł i szukał mieszkania do wynajęcia żeby mieszkać bliżej Mławy, gdyż jak twierdzi większe miasto to i łatwiej o pracę. Seat był zakupiony przez Allegro około roku temu jako bezwypadkowy. Według oświadczenia jest to pierwsze zdarzenie drogowe kierującego samochodem Seat.

6. Rozmowa z xxx – kolega poszkodowanego
xxx – telefon xxx. W dniu 24.12.2012 (nie pamięta godziny) zadzwonił xxx z informacją o wypadku. xxx jest pracownikiem xxx. Pracuje na terenie firmy xxx. Na terenie firmy stoją samochody ciężarowe i naczepy typu „chłodnia” co wskazuje na transportową działalność firmy. xxx podjechał traktorem firmowym do miejsca zdarzenia i po postawieniu samochodu na koła wyciągnął za hak holowniczy samochód z rowu. Nissan leżał na dachu z przodem skierowanym w kierunku Szumska. Nissan sam pojechał do siedziby o własnych siłach. xxx odstawił traktor i pojechał do domu.

7. Podsumowanie
Każdy z wyżej wymienionych dokładnie i szczegółowo opisał swoją wersję. Żadna z wersji nie różni się od pozostałych. Uszkodzenia pojazdu, zdjęcia z miejsca zdarzenia i oględziny miejsca zdarzenia wskazują, że zdarzenie mogło się odbyć w zaistniałych warunkach i okolicznościach. Zarówno Poszkodowany jak i Sprawca nie wzbudzili żadnych podejrzeń co do zachowania i co do przedstawienia swoich wersji zdarzenia. Dodatkowym argumentem przemawiającym za tym, iż nie jest to próba wyłudzenia odszkodowania jest fakt posiadania przez pojazd Nissan Navara polisy AC oraz fakt, iż samochód jest naprawiany w ASO co nie wzbudza żadnych podejrzeń „zarobkowych”.

8. Informacje dodatkowe:
1) W miejscu zdarzenia nie widnieje żaden znak o pierwszeństwie przejazdu. Należałoby ustalić czy droga Szumsk – Kitki jest faktycznie drogą z pierwszeństwem przejazdu. Domniemany sprawca wyjechał z prawej strony i jeżeli nie ma na skrzyżowaniu ustanowionego pierwszeństwa to Seat Leon w takim układzie miałby pierwszeństwo „prawej strony”.
2) Brak oznakowania skrzyżowania może być argumentem roszczeń regresowych do zarządcy drogi.
3) Przejrzano serwisy społecznościowe – nie znaleziono żadnego powiązania pomiędzy sprawcą a poszkodowanym.
4) Dzwoniłem do Powiatowego Zarządu Dróg w Mławie celem ustalenia czy droga Szumsk – Kitki jest z pierwszeństwem przejazdu i czy skrzyżowanie na Krery nie jest skrzyżowaniem równorzędnym. Nie zastałem ani kierownika ani dyrektora tylko sekretarkę, która nic nie wie. Napisałem e-maila z powyższym zapytaniem które pozostało bez odpowiedzi.

Autor: Marek Korzeniewski
telefon: 606-400-016
e-mail: marek.korzeniewski@gmail.com


Ubezpieczenia Olsztyn