Wojny ze Szwecją



Wojna Polsko-Szwedzka 1621-1629


Kampania - 1628 i zmiany w polskiej sztuce wojennej

Gdy Gustaw Adolf ocenił, ze Gdańska nie jest w stanie zdobyć, postanowił przewlekaniem wojny tak wyczerpać Rzeczypospolitą, by w drodze rokowań pokojowych oddała port pod jego kontrolę. Polska była krajem głównie rolniczym. Podstawą jej gospodarki był eksport zboża spławianego Wisłą do Gdańska. Przewlekający się stan wojny u ujścia tej rzeki groził Polakom katastrofą ekonomiczną. Kryzys ten miał być jeszcze pogłębiany pustoszącymi kraj szwedzkimi zagonami, kierowanymi nawet w głąb Polski. Tymczasem Koniecpolski po porażce pod Tczewem stracił zaufanie do skuteczności staropolskich metod wojowania w walce ze Szwedami i zaczął naśladować Gustawa Adolfa. Rozpoczął budowę mostu stałego pod Gniewem, sypiąc po obu stronach Wisły wielkie warowne przedmościa. Miały one stanowić podstawę do wypadów odcinających Szwedom żywność i paszę. Przejście hetmana do obrony spowodowane było również topnieniem sił polskich wskutek niewypłacania żołdu. Niechętna wojnie szlachta na sejmie w październiku 1627 roku praktycznie nie uchwaliła żadnych podatków, pomimo że zaległe wojsku żołdy dosięgły sumy 1220000 zł, a Koniecpolski demonstracyjnie podawał się do dymisji. Tymczasem wojsko na wiosnę 1628 roku groziło konfederacją, było go zresztą niecałe 8000. Gustaw Adolf, realizując swój plan wypraw wyniszczających, ruszył na Grudziądz. Został jednak zatrzymany na przeprawach przez Ossę, aż hetman ciągnąc po drugiej stronie Wisły zdołał zająć miasto i usypać przed nim warowny obóz. Szwedzi również urządzili obóz za Ossą i usiłowali wywieść hetmana w pole daremnymi próbami zdobywania Gniewu. Gdy to nie odniosło skutku, trzy razy obie armie stawały w polu naprzeciw siebie, czekając nawzajem natarcia i rozchodziły się bez walki do obozów. Wreszcie 24 września Gustaw Adolf oderwał się od Koniecpolskiego, szybkimi marszami osiągnął Brodnicę i energicznym, czterodniowym oblężeniem (w czasie którego cztery miny zniszczyły dużą część murów) zmusił polską załogę do kapitulacji. Koniecpolski szedł śladem Szwedów, napadał na ich tabory, wycinał oddziały wysyłane po żywność, lecz miasta nie zdołał uratować. Najmocniej dał się Szwedom we znaki ten nowy system wojny, gdy osadziwszy Brodnicę, rozpoczęli (pod osłoną Drwęcy i pasma jezior) odwrót przez Iławę, Miłomłyn, Zalewo do Elbląga. Stracili wtedy jedną trzecią sił, a pod Ostródą, 23 października, został w pień wycięty większy nawet oddział płk. Baudisa.




Cofnij
Menu

Ubezpieczenia Olsztyn | Archiwum | Ubezpieczenia Olsztyn