Strój zwany "długą suknią"

Wiadmo, że ubiór długi nie zniknął całkowicie wraz z nastaniem mody na stroje krótkie. Przez pewien czas pozostawali mu wierni ludzie starej daty, a także władcy. W ubiorze męskim długa tunika z wydłużonymi rękawami i ząbkowanym kapturem, podobna do kobiecej, istniała obok krótkiego surcot. Równocześnie strój długi stał się ubiorem nowej klasy, formującej się wokół królów i książąt w ciągu XIV wieku. Uprzednio niewielka liczba doradców pozostających na służbie poszczególnych władców nosiła ich barwy, teraz zaś tworzył się cały aparat administracyjny nadzorujący ściąganie podatków i wymiar sprawiedliwości. Ci urzędnicy, często niskiego rodu, wywodzący się ze wzbogaconego mieszczaństwa lub z grona uczonych, starali się odróżniać ubiorem zarówno od mieszczan, jak i od szlachty. W ten sposób powstał strój urzędowy. Podobnie członkowie parlamentu paryskiego obradowali w ubiorach typu talaris, skąd wzięło się określenie "ludzie w długich sukniach", rozszerzone następnie na sędziów, adwokatów i prokuratorów. Pod koniec wieku noszono do nich różnego rodzaju płaszcze. Ponadto długiemu ubiorowi nadawano specjalne znaczenie poprzez dobór odpowiednich kolorów. Czerń, czerwień i fiolet były często zastrzeżone dla ławników, rajców i urzędników. Kolory te mogły się zmieniać zależnie od prowincji, na przykład w Burgundii ławnicy nosili ubiory czarne, tak jak Karol Śmiały. Fiolet został przyjęty w niektórych prowincjach dla adwokatów. Rozporządzenia parlamentów Paryża i Tuluzy stanowiły, że ich członkowie winni nosić kaptur i płaszcz barwy czerwonej, podbite futrem z gronostajów. Czerwony strój obowiązywał też parlamentarzystów w Burgundii i w Niderlandach. Nie jest też wykluczone, że Filip Dobry, noszący się na czarno, zalecił ten kolor swoim urzędnikom. Nauczyciele uniwersytetcy zachowali jednakowy strój od czasu powstania tych uczelni w XIII wieku, czyli płaszcz z kapturem.





Cofnij
Menu

Ubezpieczenie Olsztyn | Archiwum | Ubezpieczenie Olsztyn