Ubiory kobiece we Francji i Flandrii w XV wieku

Ubiory kobiece zachowały w pierwszych latach XV wieku jeszcze wiele dawnych szczegółów kroju, zwłaszcza w sukniach wierzchnich, wąskich i przylegających w górze, od bioder zaś przechodzących w fałdy. W rękawach tej sukni występują dwa warianty; najczęściej powtarzany jest rękaw od łokcia rozcięty (coudiere), szerokim pasem wydłużonej tkaniny spadający czasem znacznie poniżej kolan. Druga odmiana rękawa, noszona zwykle pod ubiorami wierzchnimi, to rękaw około dłoni rozszerzany lejkowato (bombarde), który czasem nakrywał całą dłoń kobiecą. Zasadnicze części ubioru kobiecego w początkach XV wieku były jednakowe w kroju zarówno dla kobiet z ludu, jak i najbogatszych dam rodów feudalnych. Była to koszula płócienna z wycięciem dostosowanym do kroju sukni i cotte simple — prosta suknia wełniana, sznurowana najczęściej z obu boków. W ubiorze kobiet wiejskich cotte simple była dla wygody sznurowana najczęściej z przodu na koszuli i mogła mieć rękawy długie i wąskie lub — częściej — rękawy skrócone do łokcia i dość wąskie. Do całości ubioru kobiety należały nogawki (chausses) uszyte z sukna, zwykle białego, które zastępowały pończochy i sięgały tylko poza kolana, przytrzymane podwiązką spinaną na metalową sprzączkę. Na takie sukienne chausses nakładały kobiety skórzane obuwie. Na sukni spodniej (cotte simple) zapięty był pasek, na którym nosiły kobiety torebkę i różne drobiazgi, jak igielnik i nożyk, oprócz zwisających najczęściej na osobnym łańcuszku pęku kluczy domowych. Pasek, noszony na sukni spodniej, która była dla wielu kobiet pochodzenia mieszczańskiego także ubiorem domowym, nosił we Francji nazwę demiceint. Na domowej sukni spodniej nosiła kobieta przy gospodarskich zajęciach fartuch zawiązany nisko na biodrach, zwykle z nieodłącznymi kluczami. Okryciem głowy najczęściej używanym przez mieszczki i kobiety z ludu przy takim ubiorze był kaptur z sukna, zwykle czarny, z podszewką z tej samej tkaniny, usztywniony i sterczący nad czołem. Do dłuższej wędrówki i na zimową porę służyły okrycia podobne w kroju do houppelande wytwornych kobiet, ale uszyte z tańszego sukna, które widzimy czasem odrzucone tylko w górnej części i zwisające na pasku. W kobiecych ubiorach dworskich ważniejsze zmiany widać dopiero przed 1430 rokiem. Robes noszone jako okrycia wierzchnie, często nawet na dwóch sukniach (cotte simple i wierzchniej sukni), miały krój zupełnie podobny do męskich i taki sam wysoki kołnierz. Były one obciśnięte dość szerokim paskiem, zapinanym zwykle w tyle i wysoko umieszczonym. Kobiecą robe lub houppelande wciągano przez głowę, gdyż miała tylko małe rozcięcie na przodzie poniżej kołnierza. Kobiety używały raczej rękawów otwartych, szerokich: efektownie podszytych futrem, chociaż przykłady rękawów workowych, zarówno ostro ściętych, jak i zaokrąglonych, są dość liczne. W latach dwudziestych XV wieku wysoki kołnierz robe wykładały kobiety na ramiona; moda ta utrzymała się prawie do lat trzydziestych. Na kołnierze największej szerokości, wykładane, dodawano na wierzch sztywny biały kołnierz, nieco mniejszy od kołnierza robe. Około 1430 roku zaczęły się zmniejszać kołnierze, aż przybrały kształt wąsko schodzącego do pasa kołnierzyka, czasem w tyle nieco szerszego; w tej formie miał się utrzymać kołnierz kobiecej robe do końca XV wieku. W tym samym czasie, gdy kołnierze wykładane były bardzo szerokie, powiększały się i poszerzały czepce kobiece. Włosy upięte wokół skroni i nad uszami okryte siatką, tzw. truffeaux, od 1430 roku coraz częściej zastępowano wypchanymi poduszeczkami, połączonymi z wątkiem obszywanym aksamitem. Ogromne czepce zakrywały zupełnie włosy i rozrastały się tak w górę, jak i na szerokość. Moda olbrzymich szerokich czepców, zapoczątkowana według współczesnego pisarza francuskiego, Jouvenala des Ursins, około 1417 roku, była uciążliwa dla kobiet, które przy przejściu przez wąskie odrzwia musiały obracać się bokiem, a czasem i pochylać głowę. Szerokie czepce są często widoczne na miniaturach angielskich i francuskich; szeroki zarys czepca znany jest nawet z obrazu hiszpańskiego pochodzącego z tego czasu, ze względu na temat jednak przypuszczać można, że malarz użył tego czepca w ubiorze Herodiady i Salome jako egzotycznego motywu. Przesadna moda szerokich czepców znana jest z niezbyt licznych przykładów miniatur i portretów dworskich około 1430 roku. W portretach malowanych w latach trzydziestych przez malarzy flamandzkich przeważa już niezbyt wielki format upięcia (templettes) włosów nad uszami, na które narzucano miękką chustkę płócienną obszywaną falbankami. Drobno rurkowane rzędy falbanek czepca dostosowywały się do kształtu fryzury i stanowiły ostatnią końcową fazę modnego w XIV wieku Kruselera. Występujące obok tego upięcia ze sztywnych chust były bardzo często używane w formie zwężonej, lecz znacznie podwyższonej. Niezbyt często występuje w portretach ujęcie nakrytych siatką włosów sztywnym, cienkim złotym diademem, jednak wzmianki archiwalne wspominają o częstym w tym okresie przerabianiu dawnych diademów, które w latach trzydziestych XV wieku trzeba było dostosować do nowej sylwety fryzury. Od lat czterdziestych ubiory kobiece mało się zmieniały. Dawna robe z wysoko zaznaczonym stanem, obciśnięta paskiem, zawsze już w tyle zapiętym, miała wąski kołnierz, otwarty aż do pasa. Pod tą suknią nosiła kobieta zawsze cotte simple, która miała nieco zmieniony krój. W wytwornym ubiorze była często uszyta z jedwabnego białego adamaszku; na przedzie wycinano ją szeroko i sznurowano najczęściej jedwabnym niebieskim sznureczkiem na karmazynowym jedwabiu o bardzo żywej barwie. Jedwabna wkładka karmazynowa była zawsze widoczna w wyciętej sukni wierzchniej. Cotte simple przepasywano nisko na biodrach paskiem (demiceint), na którym zwisały różne drobiazgi. Uszyta z pięknego jedwabiu, białego lub innej barwy, suknia spodnia była domowym ubiorem kobiecym noszonym bezpośrednio na koszuli. Spod długiej sukni wierzchniej, około XV wieku ciągnącej się po posadzce, a na przedzie zbieranej i unoszonej, przy chodzeniu często widoczna była barwna suknia spodnia. Rękawy sukni wierzchniej są często jeszcze dość szerokie, obok nich zaś wchodzą w użycie obcisłe rękawy, zachodzące na dłoń obszyciem z futra lub aksamitu. W modzie dworskiej obok sukni z jednolitych w barwie tkanin spotykamy w malarstwie liczne przykłady wzorzystych złotolitych tkanin włoskich z motywami roślinnymi o dużych raportach, które otrzymywały u dołu obszycie z futra gronostajowego. Czepce kobiece około 1450 roku przybrały na wysokości, walki dawnego szerokiego czepca były wąsko obok siebie zestawione. Podobny zarys miały i chusty, które po usztywnieniu układano na poduszkowych upięciach nad uszami lub na włosach odczesanych od czoła i wysoko w warkoczach okręconych na szczycie głowy. Tego rodzaju uczesanie odkryte spotyka się niezbyt często w materiale ikonograficznym tych lat. Obok czepca o rozdwojonym zarysie wałków we francuskiej modzie dworskiej pojawił się równocześnie wysoki stożkowaty czepiec o nazwie hennin. Czas trwania mody stożkowych hennin obejmuje mniej więcej lata 1440—1490. Dziwaczna forma hennin została przeniesiona ze Wschodu; wysokie stożkowe nakrycia głowy były znane u Persów, jak również i u Arabów, którzy czapki kobiece zwane turtur, ujęte białym muślinowym zawojem, wprowadzili także do Egiptu i Syrii. Kobiety egipskie i syryjskie nosiły już w końcu XIV i w XV wieku stożkowate turtur wykonane z metalu lub ze sztywnego obciąganego tkaniną stelażu, na który często nakładano ozdoby metalowe, np. monety pobrzękujące przy ruchu głowy; takie nakrycia głowy miały nazwę turtur hanini (turtur dźwięczący). Moda ta na Wschodzie cieszyła się powodzeniem jeszcze w XVI i XVII wieku i była rozpowszechniona w okolicach Damaszku, Libanu, a także w Algierze i Tunisie. Oprócz ozdób zawieszanych i dźwięczących wschodni turtur miał też płaskie zdobienie, wykonane na metalowej powierzchni rytymi ornamentami i napisami. Podobne do wschodnich były w połowie XV wieku znane z mody burgundzkiej wysokie hennin, często metalowe, na których również rozmieszczano ornamenty i monogramy właścicielki w układzie pasowym i zaczepiano wysoko na szczycie cienką, delikatną białą tkaninę welonu (guimpe), spadającą w tyle na suknię. W początkach mody hennin okrywano i zdobiono tylko lekką tkaniną, w końcowym zaś okresie, około lat 1480—1490, na wydłużonych czepcach, często złocistych, pojawiło się u dołu ujęcie z aksamitu, przypominające nieco swym kształtem czarny kapturek lub wysoki wałek; przy końcu hennin zaś zwisał prócz tego welon. Równocześnie noszono sztywne aksamitne czepce czarne lub barwne, nieco niższe, o formie ściętego stożka, bez welonów. Zasięg mody wysokich hennin był niewielki, występują one tylko w dworskiej modzie francuskiej i w ubiorach flamandzkich patrycjuszek mieszczańskich, które uchodziły w XV wieku za najlepiej ubrane i dawały się portretować w czepcach dworskich współczesnym malarzom. W ostatnich dwudziestu latach XV wieku w modzie francuskiej spotykamy oprócz czepców wysokich hennin i czepca rozdzielonego z wałkiem jeszcze inne formy kobiecych nakryć głowy. Są to poduszkowate, również pochodzące ze Wschodu, ozdobne, barwne, aksamitne kołpaki przykrywające całą fryzurę, spod których wychodzi zwykle lekki welonik, okrywający część podwyższonego przez usuwanie włosów czoła. Na czole ukazuje się prawie zawsze spod czepca wałeczek z czarnego aksamitu w kształcie małego półkola. Przy niektórych małych stroikach kobiecych widoczne są rozpuszczone długie włosy. Do akcesoriów ubioru kobiecego w XV wieku należały paski z tkanej wzorzyście, lecz jednolitej w kolorze taśmy czerwonej, czarnej, białej, dość szerokie, z ozdobną klamrą złotniczej roboty i okutym końcem, oraz naszyjniki i sztywne, metalowe, sieciowe ozdoby nakładane na bokach czepca. Często używaną ozdobą złotniczą czepców kobiecych były umieszczane na przodzie zapony, zwane w Niemczech Furspan; w zaponach tych często powtarzała się technika barwnej emalii i kompozycje figuralne, np. z postacią kobiecą z sokołem lub kobietą trzymającą szlachetny barwny kamień. Kompozycje takich klejnotów, przeznaczonych na czepce kobiece, powielane w miedziorytach w drugiej połowie XV wieku, wykonane przez rytowników, którzy byli zarazem złotnikami, przyczyniły się do rozpowszechnienia tego typu klejnotów w różnych ośrodkach złotnictwa. Obuwie w XV wieku podobne było w swym wydłużonym kształcie do męskiego; kobiety używały także drewnianych patynek, które nie różniły się formą ani wysokością od męskich. W ostatnich latach XV wieku we francuskich i flamandzkich ubiorach kobiecych występuje suknia o kroju zbliżonym do sukni z początku XV wieku i do cotte simple, noszonej jako ubiór spodni; ma ona szerokie wycięcie podkreślone obszyciem innej barwy. Suknie takie wykonane były z tkanin barwnych i wzorzystych, również z obszyciem futrzanym, lub obrzeżone ciemnym aksamitem; widać pod nimi inną suknię. Szerokie wycięcie zakrywano zawsze cienką lnianą chustką (collerette). Sznurowanie w tych sukniach było czasem na przedzie lub przy nie rozcinanych ukryte z boków. W obrazach i rzeźbach francuskich przedstawiających Marię Magdalenę można zwykle w tym okresie spotkać ten rodzaj gładkiej, obcisłej sukni. U Rogera van der Weyden suknia Marii Magdaleny ma w kilku przykładach rękawy krótkie, do których są przypinane długie rękawy z ozdobnego adamaszku lub jedwabiu innej barwy, lub też do rękawa wąskiego krótkiego dodany jest szeroki z cienkiej tkaniny. Wyraźnie zaznacza się w tych przykładach osobne skrojenie staników i czasem gęste marszczenie spódnic w pasie. Przy sukniach noszono niskie, niewielkie kapturki czarne lub czerwone, na nisko już czesanych fryzurach. W tych szczegółach przejawia się już początek nowej mody, która w pierwszych latach XVI wieku wniosła więcej prostoty w sukniach kobiecych. Przy podnoszeniu fałdów zbyt długiej sukni kobiecej w modzie z ostatnich lat XV wieku widoczne były zawieszone na pasku torebka i nozenki, czyli futerał z nożykiem, często wykonany ozdobnie ze srebra, wspominany obok metalowych pasków w inwentarzach garderoby kobiecej jeszcze w XVI wieku.



Suknia kobieca - 1425 rok

Suknia spodnia cotte simple - 1480 rok

Kaptur kobiecy - 1425 rok


Cofnij
Menu

Ubezpieczenie Olsztyn | Archiwum | Ubezpieczenie Olsztyn