..::LINKI::..
Ubezpieczenie Olsztyn
Archiwum
Ubezpieczenie Olsztyn
FERRARI 360, F430, 456, 550 i inne  
menu
START
 
Historia
 Modele
 Galeria
 
Księga gości
formuła 1
Terminarz
Lista startowa
Wiadomości
 Galeria
..::MODELE::..

360   F430   456   550   575   599   612   Enzo   FXX
F430   Spider   Challenge

FERRARI F430

21 września 2004 roku podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu, zostało zaprezentowane szerokiej publiczności nowe 8-cylindrowe Ferrari, noszące oznaczenie F430. Model ten nie jest zupełnie nową konstrukcją, lecz bardzo Wnętrze F430 gruntownie zmodyfikowanym Ferrari 360 Modena. Zmiany objęły jednak prawie wszystkie elementy samochodu, dlatego postanowiono nadać mu nową nazwę. Liczba "430" jak to zwykle u Ferrari bywa oznacza pojemność silnika, a występująca przed nią duża litera "F" wskazuje na zastosowanie rozwiązań rodem z Formuły 1 - przykładem może być elektroniczny układ różnicowy (E-Diff), ceramiczno-karbonowe tarcze hamulcowe (opcjonalnie), czy sterowana łopatkami za kierownicą skrzynia biegów, potrafiąca zmieniać przełożenia w czasie 150 milisekund. Zewnętrznie starano się upodobnić samochód do najbardziej zaawansowanego modelu Ferrari wszechczasów - Enzo. Największe modyfikacje przeszedł tył samochodu, który stał się łudząco podobny Ferrari F430 do swojego większego brata. Z przodu zmieniono światła na węższe, przemodelowano zderzak, a nowe lusterka boczne otrzymały logo modelu. Zmiany trafiły także do wnętrza. Obrotomierz otrzymał żółtą Lusterko z logo modelu barwę, a na kole kierownicy pojawił się przycisk do uruchomienia silnika, oraz przełącznik za pomocą którego możemy regulować nastawy samochodu. Największe modyfikacje trafiły jednak pod maskę (a dokładnie pod szklaną pokrywę, gdyż to tam kryje się V8 Ferrari). Pojemność silnika została zwiększona do 4,3 l dzięki czemu moc wzrosła z 400 do 490 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi teraz aż 465 Nm (wcześniej 373). Wpłynęło to pozytywnie na osiągi auta oraz pozwoliło na uzyskanie wyższej prędkości maksymalnej - 315 km/h.
 

 
copyright by Holms