.
.
.
Rzeźniczkowe Początki

Rzeźniczkowe Początki

Do Dziewczyny

Ten materiał ze względu na swoją treść jest przeznaczony tylko dla osób pełnoletnich, jeżeli nie masz 18 lat to opuść to miejsce! Wszystko, co jest tu zapisane jest oryginalnym materiałem, pochodzącym z jednostki falowej.

Do dziewczyny

Gdy wejdziesz na tą stronę;
Niech Cię nie zrazi jej wulgarna treść;
Jeśli ktoś nie zrozumie, co to znaczy WOLNOŚĆ;
Niech po przeczytaniu tych słów;
Nie zagłębia się w dalszą jej treść;
Żołnierz kreśli dla zabawy;
Cywil czyta, bo ciekawy.
Do dziewczyny

Czemu płaczesz miła moja;

Kiedy wyjdę do cywila;

Będę życie Ci umilał;

Dziś na twarzy noszę maskę;

A na głowie ciężki hełm;

Lecz w cywilu wszystko trzasnę;

I porzucę wszystko w cień;

Jeszcze dzisiaj na mnie krzyczą:

Padnij! Powstań! Czołgaj się!

A w cywilu będę wolny;

Będę kochał tylko Cię;

Będę patrzył w oczy Twoje;

I całował usta Twe;

I dziękował będę Tobie;

Że kochałaś tylko mnie.

Do dziewczyny

Mija miesiąc jeden, drugi;

A ten czas jest taki długi;

Kiedy skończy się czołganie;

Znowu ujmę Cię kochanie;

I będziemy się bawili;

Całowali i pieścili;

Tego pragnie serce moje;

Mam nadzieję, że i Twoje.

Do dziewczyny

Na początek mego pisania;

Daję Ci rękę do powitania;

Nie jedną, lecz obie;

Bo całym sercem myślę o Tobie.

Do dziewczyny

Słoneczko już zaszło;

Kończę swe pisanie;

Całuję Twe usta;

Więc odpisz kochanie.

Do dziewczyny

Ktoś bardzo Cię kocha - nie powiem Ci kto;

I myśli o Tobie - nie powiem Ci co;

Bo cierpi, bo czuje - że Ciebie mu brak;

I w myśli całuje - nie powiem Ci jak;

Ktoś bardzo Ci bliski - nie powiem Ci kto;

I chciałby Ci wyznać - nie powiem Ci co;

Lecz ktoś Ci kiedyś powie - za rok lub za dwa;

Że ktoś kto Cię kocha - to właśnie ja.

Do dziewczyny

Jeśli kiedyś Cię zobaczę;

Tak po prostu w moim śnie;

Wtedy powiem z łezką w oku;

Że tak bardzo kocham Cię;

Jeszcze teraz, kiedy wspomnę;

Widzę Twoją piękną twarz;

Myślę o Twych pięknych oczach;

Choć patrzyłem w nie, nie raz;

Będziesz zawsze mą królewną;

Piękną gwiazdką w moim śnie;

Gdy mnie będziesz kochać;

I nie zdradzisz nigdy mnie;

Opuścił Cię chłopak kochany;

A teraz w mundur jest ubrany;

Choć w wojsku służy, bardzo Cię kocha;

I w nocy przez ręce w poduszkę szlocha;

Tęskni za Tobą noce i dnie;

Ale musisz wiedzieć, że;

On bardzo kocha Cię.

Do dziewczyny

Kiedy chłopak ładny;

Pocałować Ciebie chce;

Wtedy przytul się do niego;

I wyszeptaj: Odwal się!

Do dziewczyny

Na początku tego pisania;

Me serce Twemu się kłania;

Bo gdyby me serce Twego nie kochało;

To by tego listu, nie pisało;

A, że kocha i miłuje;

To ręka pisze, a serce dyktuje.

Do dziewczyny

Pozdrowienia wyszły z mody;

Więc wyrzucam je do wody;

Przechodzę w inny kierunek;

I przesyłam pocałunek.

Do dziewczyny

Tam gdzie fale wichry burzą;

Młodzi chłopcy w wojsku służą;

Służą raźnie jak zaklęci;

Od swych dziewczyn odsunięci;

Długa droga do cywila;

Więc w tej karcie ślę życzenia;

I serdeczne pozdrowienia.

Do dziewczyny

Jeśli mądra jest ta główka;

Zgadnij skąd ta widokówka;

I zastanów dobrze się;

Kto tak bardzo kocha Cię;

Jeśli zgadniesz, kto to taki;

To dostaniesz dwa buziaki;

Jeśli zgadniesz, że to ja;

To dostaniesz jeszcze dwa.

Do dziewczyny

Dużo pisać by się chciało;

Lecz na kartce miejsca mało;

Piszę krótko zwięzłowato;

Kocham Ciebie - Co Ty na to?

Do dziewczyny

Witam się z Tobą jak rybka z wodą;

Bo serce moje tęskni za Tobą;

Gdyby serce tego nie chciało;

To by do Ciebie tak nie pisało;

Lecz moje serce Twoje miłuje;

A ręka pisze, co serce dyktuje;

Piszę ten list, ale wyznaję szczerze;

Że miłość jest w sercu, a nie na papierze.

Do dziewczyny

Żołnierz to wspaniały chłopak;

Wojsko to cudowna rzecz;

Lecz kto w to piekło się dostanie;

Ten się dowie jak to jest;

Tyle nocy nie przespanych;

Człowiek złości się i klnie;

Życie mi tu wolno płynie;

Dzień jest pełen łez i trosk;

Lecz ja myślę wciąż jedynie;

O kochanej mej dziewczynie.

Do dziewczyny

Pomyśl czasem o mnie;

Gdy wieczorem idziesz spać;

Ja samotny w szczerym polu;

Z karabinem muszę stać;

Chciałbym znowu ujrzeć Ciebie;

Choć przez chwilę, albo dwie;

Spojrzeć na Twe piękne oczy;

I powiedzieć - Kocham Cię!

Do dziewczyny

Gdy przyjedziesz tu w te lasy;

Gdzie silników słychać basy;

Chciałbym abyś przyjechała;

Wśród żołnierzy mnie poznała;

Bo żołnierzy wielu będzie;

Gdy przysięga się odbędzie;

Stać będziemy wszyscy w szyku;

A cywile na trawniku;

Potem będzie defilada;

Przyjedź miła ma kochana;

Będę czekał już od rana.

Do dziewczyny

Kto mnie tak surowo ukarał;

Że w wojsku tym muszę gnić;

Lecz nie martw się kochanie;

Twa miłość dodaje mi sił;

Jeszcze mi sporo zostało;

Żeby na stałe stąd wyjść;

Ale gdy wrócę do Ciebie;

Nie zdoła rozłączyć nas nikt.

Do dziewczyny

Leć listeczku w drogę;

Bo ja iść nie mogę;

I zapukaj do tych drzwi;

Gdzie kochanie moje śpi.

Do dziewczyny

Literkę "K" sam postawię;

Literkę "O" Tobie pozostawię;

Bez tego "CH" nie mogę żyć;

Litera "A" też musi być;

Dodam jeszcze "M";

I krótki wyraz "CIĘ".

Do dziewczyny

Gdy ktoś chciałby Cię poderwać;

Gdyby mówił coś o czarach;

Pamiętaj, że ja myślę o Tobie;

I jestem ciągle w koszarach.

Do dziewczyny

Kiedy dzień radosny nadchodzi;

O bliskiej osobie pamiętać się godzi;

Chcę złożyć ci życzenia;

Hołd, szacunek i pozdrowienia;

A dowód, że jestem szczery;

Mniej na uwadze pierwsze litery.

Do dziewczyny

W głuchej ciszy, ciemnej nocy;

Całkiem inny żyje świat;

Spróbuj tylko zamknąć oczy;

Tam niczego nie jest brak;

Gdy powieki snem spowite;

Zamkną mrokiem oczy Twe;

Wnet zobaczysz inne życie;

Nie na jawie; lecz we śnie;

Pokój Twój wypełnią wróżki;

I zobaczysz gdzieś we mgle;

Wiją się srebrzyste dróżki;

Wszystkie szepczą - Wybierz mnie;

Pójdziesz lasem, ciemnym borem;

I nie będziesz bała się;

Spotkasz nimfy nad jeziorem;

One zawołają Cię;

Będziesz znowu dzieckiem małym;

Nie pamiętać będziesz zła;

Oczy będą Ci się śmiały;

Słyszysz? Gdzieś muzyka gra;

I pobiegniesz do nimf, wróżek;

Ta muzyka woła Cię;

I zobaczysz, a to duszek;

Łkając mówi - Zabierz mnie;

Dokąd mam Cię zabrać? - spytasz;

Widzisz krokodyle duszka łzy;

W jego oczach się doczytasz;

Że ów duszkiem jestem ja;

On to jest połowa Ciebie;

Która uciec chce ze snu;

Pragniesz żyć w normalnym świecie;

Bo nie widzisz życia tu;

Wtedy wrócisz poprzez mgłę;

I otworzysz ze snu oczy;

Cicho szepniesz - Dziwny sen;

Dwie minuty po północy...



:: rzezniczek@lh.pl ::


Etherlords II
Forum Etherlords IIForum
Ranking MultiplayerRanking
Patch 1.00-1.011.00-1.01
Patch 1.01-1.021.01-1.02
Patch 1.02-1.031.02-1.03
KonkursyKonkursy
Talie - Powracające SkoczkiSkoczki
Talie - Przygnębiające MechanozauryMechy
Talie - Łącznikowe SmokiSmoki
Talie - Wybiórcze PorządkiCzystka
Talie - Straszliwy ŻołdŻołd
Talie - OdbijanyOdbijany
Talie - Ognikowe StrzałyStrzały
Talie - Zatrzymanie CzasuPauza

Ubezpieczenie Olsztyn | Archiwum | Ubezpieczenie Olsztyn
.
.