.
.
.
Rzeźniczkowe Początki

Rzeźniczkowe Początki

Wiersze Falowe

Ten materiał ze względu na swoją treść jest przeznaczony tylko dla osób pełnoletnich, jeżeli nie masz 18 lat to opuść to miejsce! Wszystko, co jest tu zapisane jest oryginalnym materiałem, pochodzącym z jednostki falowej.

Wiersze Falowe

Gdy wejdziesz na tą stronę;
Niech Cię nie zrazi jej wulgarna treść;
Jeśli ktoś nie zrozumie, co to znaczy WOLNOŚĆ;
Niech po przeczytaniu tych słów;
Nie zagłębia się w dalszą jej treść;
Żołnierz kreśli dla zabawy;
Cywil czyta, bo ciekawy.
Wiersze Falowe

Dnia 7 Listopada roku pamiętnego (1996);

Zostałem wcielony do Wojska Polskiego;

Gdy się o tym moja (imię dziewczyny) dowiedziała;

To ze łzami w oczach ślicznie mnie żegnała;

Nie zdążyłem sobie dobrze z nią pogadać;

A tu konduktor krzyczy, Koszalin Wysiadać!

Wyszedłem z peronu, doszedłem do bramy;

Oficer się cieszy, Nareszcie Cię mamy!

Jeśli po latach kiedyś, zajrzysz na tą stronę;

Niech Ci przypomni dni wojskowej udręki;

Aby ludzie żyli w spokoju;

A dzieci mówiły po polsku;

Poświęcam swoją młodość;

Służąc półtora roku w wojsku.

Wiersze Falowe

7 Listopada, przyszedł niespodziewanie;

Idę do wojska, żegnaj kochanie;

Na dworzec mnie odwiozła;

I buziaka mi dała;

Gorące ciało miała jak mnie pożegnała;

Wiaderkami łezki z oczu wylewała;

Ogromna już teraz granica nas dzieli;

Dziewczynę mi zabrali, karabin mi dali;

Ja w szarych koszarach, a ona gdzieś w dali;

Karabin jest twardy, karabin ze stali;

Nie mam się już teraz, do kogo przytulić;

Nie mam, kogo już w łóżku utulić.

Wiersze Falowe

7 Listopada roku pańskiego;

Przyszło mi pójść do Wojska Polskiego;

Nie zapomnę tego;

Od rana do wieczora pociągi ruszały;

Na koszalińską ziemię chłopców zabierały;

Chłopcy jak to chłopcy; w pociągu siadali;

Ze spuszczoną głową domy swe żegnali;

Domy swe żegnali, bary i kelnerki;

Tylko po dziewczynie został smutek wielki.

Wiersze Falowe

Stara warta młodej warcie;

Podpie..dala ciągle żarcie;

I dlatego młoda warta;

Chodzi ciągle nienażarta;

Stoisz na warcie i myślisz uparcie;

Co jest lepsze? Dziewczyna czy żarcie?

Dobra jest dziewczyna, dobre jest żarcie;

Lecz przej..bane jest stanie na warcie;

Taki jest już świat uparty;

Ciężkie losy młodej warty.

Wiersze Falowe

Tak to było dawno niestety;

Już mi wybili z głowy kobiety;

W ręce mi wpadła szmata i ściera;

I żołnierz bluźni jak jasna cholera;

Rano jak wstaję jeszcze zaspany;

To już od rana jestem ganiany;

Najpierw zaprawa, apel, sprzątanie;

A potem przegląd i bieg na śniadanie;

Z prędkością światła żołnierz pracuje;

Kapral stoi i dogaduje:

Jeszcze się połóż młody żołnierzu;

A pan kapral zrobi za Ciebie;

Tak, że pot będzie stał na kołnierzu.

Wiersze Falowe

Posłuchajcie mnie cywile;

Jak tu wojsku służyć mile;

Już o szóstej jest pobudka;

I zaprawa jest niekrótka;

Ledwie zdążysz wciągnąć gacie;

Już na zbiórkę stajesz bracie;

Czarnej kawy się napijesz;

I tak do obiadku żyjesz;

A porucznik ciągle straszy;

Że na obiad da nam kaszy;

Po obiedzie nie bez racji;

Musztra jest aż do kolacji;

A kaprale się wkur..iają;

Wokół koszar nas ganiają;

A gdy jest już po Dzienniku;

Masz rejony do capstrzyku;

Potem kapral krzyczy - Cisza!

I do rana śpisz jak mysza;

Kto chce tej przyjemności użyć;

Niech do wojska przyjdzie służyć.

Wiersze Falowe

Jedną maskę w życiu miałem;

Jedną maskę pokochałem;

Jest to maska numer dwa;

W niej się bardzo dobrze gna;

Wkładam maskę w pocie czoła;

Z tyłu kapral za mną woła:

Włóż tą maskę skur..ysynie;

Bo Cię zczołgam w tej dolinie;

Biegnę w masce, słońce świeci;

Pot mi z dupy ciurkiem leci;

Już niedługo ją zapomnę;

Do widzenia masce powiem;

A gdy przyjdzie piękne lato;

Do cywila wyjdę już;

Młode koty się chlastały;

Bo w tej masce biec nie chciały.

Wiersze Falowe

Wróci zima, wróci lato;

Wrócą pąki białych róż;

Lecz tu spędzone piętnaście miesięcy;

Nie powróci nigdy tu;

Powiedz kocie, powiedz śmiało;

Ile jeszcze Ci zostało;

Podnieś ogon, wstrzymaj nerwy;

A doczekasz się rezerwy;

A do Vicka mów już śmiało:

Pracowałem w pocie czoła;

Gdy po roku ostatecznie;

Odpadł ogon, to koniecznie;

I już z kota Vicka mamy;

Już nam spokój wreszcie dali;

Żegnaj kocie mój malutki;

Do cywila czas już krótki.

Wiersze Falowe

Dzisiaj Rezerwa w szeregi staje;

Młodszym kolegom broń swą oddaje;

Młodsi koledzy za broń chwycili;

Poszli do lasu, nie powrócili;

A my ze zbiórki na samochody;

Dowódca życzy szerokiej drogi;

A my na to: Ty ch..ju stary;

Zamiast przepustek dawałeś kary;

Dzisiaj wracamy w rodzinne strony;

Jeden do matki, drugi do żony;

Żona się pyta: Gdzie przebywałeś?

Że przez piętnaście miesięcy nie pisałeś;

W wojsku służyłem, to nic dziwnego;

Zamiast urlopu, miesiąc ścisłego;

Nasz prokurator to ładny kwiatek;

Jak zapie..doli, to parę latek;

Te parę latek trzeba odsłużyć;

Za to, że w wojsku jadło się kaszę;

Taka jest dola żołnierska nasza;

A jak nie kasza, to margaryna;

Bo tego w wojsku od skur..ysyna.

Wiersze Falowe

Tu w Gołdapii pod Ruskami;

Jest jednostka z rakietami;

Jest tu lepiej niż w piechocie;

Granat w zębach, morda w błocie.

Wiersze Falowe

Dziś na wartę mnie wysłali;

Magazynek ostrych dali;

Prawa i obowiązki mam dziś swoje;

I nikogo się nie boję;

Tak więc chodzę w tych ciemnościach;

Do ostrzału szukam gościa;

Gdy rekruta gdzieś poczuję;

To kałasza załaduję;

Stój! Kto idzie! Krzyczę z dala;

Już na muszce mam kaprala;

Przebacz wtedy Panie Boże;

Gdy komenda nie pomoże;

I za spust pociągnę palcem;

To już koniec, już po walce.

Wiersze Falowe

Kiedy jest prawdziwa wiosna?

Kiedy trawa zielenieje;

Kiedy cipka czerwienieje;

Kiedy ch..j stoi jak sosna;

Wtedy jest prawdziwa wiosna.

Kiedy jest prawdziwa zima?

Kiedy kuśka Ci maleje;

Kiedy cipka zaś więdnieje;

Kiedy w spodniach nic już nie ma;

Wtedy jest prawdziwa zima.

Wiersze Falowe

U nas w wojsku jest jak w kinie;

Światło gaśnie, wszystko ginie;

W nocy słychać jakieś dźwięki;

Ktoś wydaje z siebie jęki;

Nagle cisza w sali jest;

Tak niestety w wojsku jest;

Rano ze snu się zrywamy;

I na zbiórkę szybko gnamy;

Taka zbiórka święta rzecz;

Każdy wszystko musi mieć;

Kapral daje nam rozkazy;

Kumpel dostał raz po twarzy;

Lepiej dziewczę wycałować;

Niż z biedakiem dyskutować;

Równym krokiem w marszu gnamy;

I na kadrę spoglądamy;

Każdy z nich ma taką twarz;

Co przeraża wszystkich nas;

Wolę patrzyć na teściową;

Niż na kadrę zawodową;

Choć teściowa nie jest zła;

Tylko minę taką ma;

Żołnierz w wojsku ciągle śpi;

O cywilu ciągle śni;

Rano ze snu zrywa się;

I posiłek przyjąć chce;

Potem obiad, drugie danie;

A żołnierza męczy spanie;

Lecz położyć się nie może;

Bo kadrowskie chodzą noże;

Na kolację się zbieramy;

Do stołówki grupą gnamy;

Do kolacji znów stajemy;

Na pododdział wnet idziemy;

Taka jest żołnierska dola;

Kończyć wiersz już czas i pora.

Wiersze Falowe

Czego płaczesz młody kocie;

Weź chusteczkę otrzyj łzy;

I zamelduj Rezerwiście;

Ile mu zostało dni;

A kot młody ciągle płacze;

Do cywila tęskno mu;

Stare wojsko już odchodzi;

A on musi zostać tu;

Przestań płakać młody kocie;

Stare wojsko życzy Ci;

Żeby służba Ci zleciała;

Przez kolejne 500 dni;

Na pobudkę koty wstają;

Stare wojsko jeszcze śpi;

A ty płaczesz młody kocie;

Przyjdzie czas, że wyjdziesz Ty!

Kot to zwierzę bardzo bystre;

Lecz gdy widzi Rezerwistę;

Ogon kurczy i ucieka;

Bo go fala goni już z daleka.

Wiersze Falowe

Najpierw jest miesiąc unitarki;

Dadzą w dupę te zegarki;

Potem picie i przycina;

I się zmienia ta kocina;

Jeszcze trzy i jest przycina;

I żołnierz cywila przypomina;

Sześć miesięcy minie;

I zaczyna się nowa era:

Od stu pięćdziesięciu do zera;

Jeszcze trochę, koniec fali;

I z cywilem się witamy;

A potem nadejdzie ten czas;

Gdy do rezerwy wypuszczą nas.

Wiersze Falowe

Czemu płaczesz młody kocie;

Weź swój ogon otrzyj łzy;

I zamelduj Rezerwiście;

Ile mu zostało dni;

I tak ciągle kotek płacze;

Do cywila tęskno mu;

Że Rezerwa już odchodzi;

A on tu pozostać musi;

Nie płacz młody podaj rękę;

Stary żołnierz życzy Ci;

By Ci z wiatrem przeleciało;

Te czterysta parę dni.

Wiersze Falowe

Szósta jeden, czas zbyt krótki;

Do pobudki dwie minutki;

Szare mydło do podłogi;

Opinacze też na nogi;

Dziś zaprawa w dzikim biegu;

Popychają swych kolegów;

Po śniadaniu szereg staje;

Na talerzu para jajek;

Pas na brzuchu dociśnięty;

Cisną buty, bolą pięty;

Noże kubki w lewej ręce;

W głowie cyfra i nic więcej.

Wiersze Falowe

Kiedy z pracy powróciłem;

W skrzynce leżał jakiś list;

Jakiś kut..s mi napisał;

Że do wojska muszę iść!

W wojsku życie przej..bane;

Dni i noce nieprzespane;

To nieważne, że panika;

Ale za to cyfra znika.

Wiersze Falowe

Kiedy rano znowu wstaję;

To zaprawa w kość mi daje;

Gdy śniadanie wszyscy zjemy;

To na musztrę maszerujemy;

Gdy ćwiczymy chwyty bronią;

W każde chwile po obiedzie;

Nikt nie myśli o swej biedzie;

Bo tu na zajęcia pora;

Każdy ćwiczy do wieczora;

Po kolacji na rejony;

Każdy sprząta jak szalony;

Każdy mocno jest zmęczony;

Do snu padnie wnet znużony.

Wiersze Falowe

Kiedy ranne wstają zorze;

Żołnierz z koja wstać nie może;

Na zaprawę zapie..dala;

Aż mu z mordy cieknie piana;

Po zaprawie na śniadanie;

Odpie..dala swoje danie;

Pajda chleba z margaryną;

Która śmierdzi mu padliną;

Po śniadaniu jak szalony;

Biegnie sprzątać swe rejony;

Gdy odejdzie mu pół dniówki;

Zapie..dala do stołówki;

Tam na obiad czeka;

To dla psa, nie dla człowieka;

Tak od rana do wieczora;

Prze..ebana nasza dola.

Wiersze Falowe

Kiedy miałem na fali 457;

To do kibla mnie zagnali;

Założyłem sobie dresy;

I się wziąłem za sedesy;

Byłem blady, bardzo wściekły;

Że aż poty z czoła ciekły;

Lałem wodę, czym się dało;

Ale gówno wciąż pływało;

Wreszcie z wodą gdzieś spłynęło;

Zakończyłem swoje dzieło.

Wiersze Falowe

Żołnierz jest to wół roboczy;

Zapie..dala w dzień i nocy;

Pot mu spływa, aż po jajach;

A on jeszcze zapie..dala;

Mówiąc krótko prze..ebane;

Żołnierz sługą jest nie panem;

Trep człowiekiem być przestaje;

Świńskim staje się tyranem.

Wiersze Falowe

Mojej służby tydzień szósty;

Nie ma wódki ni rozpusty;

Stary żołnierz kota ściga;

A kot się od pracy miga;

Pas popuścić, opinacze;

Chcą za..ebać nas na szmacie;

Ty olewasz z góry wszystko;

Boś jest stare elewisko.

Wiersze Falowe

Alem się dorobił, zginę tu na wieki;

Śniadanie jest marne, kawałeczek, weki;

Kolacja nie lepsza, człowiek non stop słaby;

Ale jak my głodni, to nie chcemy baby;

Piwko jak zaś chcemy, to se załatwimy;

Ino z bimbrem gorzej, sami nie robimy;

Wina tutaj nie ma, smutna nasza mina;

Owocowych soków jest pełna kantyna;

Wódkę zaś pijemy, ale bardzo rzadko;

A jak wypijemy, bije w głowę latko.

Wiersze Falowe

Jestem Panem Rezerwistą;

I olewam dzisiaj wszystko;

I pobudkę i zaprawę;

Moje buty, oba prawe;

Mój polowy przyodziewek;

Ręce szefa, obie lewe;

Sejfy wraz z ich zawartością;

Służbę poza kolejnością;

ZOMZ i areszt, sąd doraźny;

Całą polską Żandarmerię;

Żołd, co starcza na trzy flachy;

Wszystkie sale z ich zapachem;

Zachowanie tajemnicy;

I zajęcia na świetlicy;

Musztardę, alarm i kaprala;

Bo dziś mi się kończy fala;

Równym sikiem też olewam;

Pluton, co od czoła śpiewa;

Wszystkie ściany z gazetkami;

I grochówkę z prusakami;

Warty, zbiórki i capstrzyki;

Syf, malarię i korniki;

Tylko kumpli nie olewam;

I dziś sto lat im zaśpiewam;

Cywil to prawdziwy człowiek;

Więc wypijcie moje zdrowie;

No a tobie mój sierżancie;

Jutro powiem, gdzie ja mam Cię!

Wiersze Falowe

W OPL jest jak w kinie;

Światło zgasło, wszystko ginie;

Wiesz na pewno, co za fala;

Bo żołędzie już wpie..dala;

Dzisiaj pije cała Polska;

Jesień wychodzi z wojska;

Elbląskie piwo z pianką;

A dla trepa chleb z kaszanką;

W wojsku jestem weteranem;

A w cywilu będę Panem;

Otwórz szefie wszystkie bramy;

Do cywila wyruszamy;

Co ja złego uczyniłem;

Że piętnaście się męczyłem;

Na apelu rozkaz pilny;

Zaczynamy rok cywilny;

Szef wciąż chodzi z miną zbója;

Ja wychodzę, a on ch..ja;

Słuchaj kocie jak to brzmi;

Mnie cywilne biegną dni;

Piękny Luty nas już wita;

Bo jesteśmy z wojskiem kwita;

Rzuciliśmy ładownicę;

I bierzemy za spódnice.



:: rzezniczek@lh.pl ::


Etherlords II
Forum Etherlords IIForum
Ranking MultiplayerRanking
Patch 1.00-1.011.00-1.01
Patch 1.01-1.021.01-1.02
Patch 1.02-1.031.02-1.03
KonkursyKonkursy
Talie - Powracające SkoczkiSkoczki
Talie - Przygnębiające MechanozauryMechy
Talie - Łącznikowe SmokiSmoki
Talie - Wybiórcze PorządkiCzystka
Talie - Straszliwy ŻołdŻołd
Talie - OdbijanyOdbijany
Talie - Ognikowe StrzałyStrzały
Talie - Zatrzymanie CzasuPauza

Ubezpieczenie Olsztyn | Archiwum | Ubezpieczenie Olsztyn
.
.