Wzory odwołań



W tym przypadku wystąpiono o dopłatę za wyliczenie szkody całkowitej oraz za odsetki ustawowe. W 2005 roku pomagałem dla znajomych pisać odwołania w sprawie szkód komunikacyjnych. Zdaję sobie sprawę, że od tamtego czasu mogły zmienić się przepisy i coś co kiedyś działało dzisiaj może nie zadziałać. Zamieszczam to tylko jako czystą ciekawostkę i materiał poglądowy.

ODWOŁANIE

Dotyczy: szkody komunikacyjnej (AC) z nr xxx z dnia 29.09.2005

poszkodowany: xxx

uszkodzony pojazd : Toyota Corolla nr rej. xxx

Roszczenia:

1) Dopłata odszkodowania za uszkodzony samochód. Roszczenie obejmuje:

Podniesienie wartości rynkowej – Wyliczenie wartości rynkowej wykonane przez xxx zawiera wiele błędów. W wycenie nie ujęto wyposażenia dodatkowego takiego jak: lakier metalizowany, autoalarm i blokada skrzyni biegów. Zdublowana korekta za wcześniejszą naprawę: zastosowano korektę (-3) za wcześniejszą naprawę i jednocześnie korektę za konieczne naprawy pojazdu (-3,8) tego samego uszkodzenia. W aktach sprawy możemy przeczytać, iż rzeczoznawca wykrył niewielkie ilości szpachli natryskowej na błotniku PL i błotniku TL. Przypominamy, iż taka szpachla znajduje się również na nowych pojazdach i częściach. Uszkodzenia nowych części zaistniałych podczas transportu są naprawiane tą samą metodą – jednak są sprzedawane w ASO w cenie nowych. Korekta ze względu na liczbę właścicieli (-5) jest zupełnie nie zrozumiała. Jeżeli poszkodowany jest drugim właścicielem auta to korekta zgodnie z proporcją powinna być wynosić (-1), jakby był trzecim właścicielem to (-2) itd. WNIOSKUJEMY o: zastosowanie korekty dodatniej za wyposażenie dodatkowe, zmniejszenie korekty za wcześniejsze naprawy i konieczne naprawy do (-1), zmniejszenie korekty ze względu na liczbę właścicieli do (-1).

Zmniejszenie kwoty pozostałości – Wyliczenie wartości pozostałości wykonane przez xxx zawiera wiele błędów. Skoro wyliczenie odbywa się metodą kosztów naprawy to takie powinno być zastosowane z wykorzystaniem poprawnych zasad. Do ustalenia przez xxx opłacalności naprawy wykorzystywana jest kwota naprawy z ASO 11032,21 brutto. Jednak do wyliczenia pozostałości koszty naprawy zostały tutaj specjalnie zaniżone i łamią ustalenia dalszego wyliczania wartości pozostałości. Skoro do ustalenia opłacalności naprawy były przyjęte koszty ASO to i takie koszty powinny być dalej stosowane podczas wyliczenia. Celem zaniżenia wypłaty odszkodowania zastosowano tutaj zredukowane koszty naprawy stosując zamienniki, urealnienia i odejmując podatek VAT! Zredukowany koszt naprawy nagle wyniósł 6911,00 netto, zamiast prawidłowej wartości 11032,21 brutto. Jak powszechnie wiadomo zredukowany koszt naprawy, powoduje sztuczne podwyższenie wartości pozostałości i jednocześnie zmniejszenie kwoty wypłacanego odszkodowania. WNIOSKUJEMY o: wyliczenie kwoty pozostałości na podstawie kosztów naprawy ASO brutto.

2) Odsetki:

Szkoda zgłoszona 03.10.2005. Odsetki powinny być wyliczone od 30 dnia zgłoszenia szkody, czyli od 02.11.2005 do dnia wypłaty. Ustalanie wyjaśnień u Ubezpieczyciela sprawcy xxx nie ma tutaj żadnego znaczenia, gdyż w dniu 07.10.2005 Poszkodowany napisał oświadczenie o rezygnacji z jednoczesnego ubiegania się z polisy OC sprawcy. Mając takie oświadczenie xxx powinno dokonać wypłaty najpóźniej w dniu 02.11.2005. WNIOSKUJEMY o: wypłatę odsetek od dnia 02.11.2005 do dnia wypłaty szkody.

==========================

Regulacje prawne:

WYLICZENIE POZOSTAŁOŚCI PO STAWKACH ASO

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1980 r. (III CRN 223/80) opublikowano w OSNC 1981/10/186. Przywrócenie rzeczy uszkodzonej do stanu poprzedniego polega na doprowadzeniu jej do stanu używalności w takim zakresie, jaki istniał przed wyrządzeniem szkody. Jeżeli do osiągnięcia tego celu konieczne jest użycie nowych elementów, to poniesione na nie wydatki wchodzą w skład kosztów naprawienia szkody przez przywrócenie rzeczy do stanu poprzedniego. W konsekwencji powyższe wydatki obciążają osobę odpowiedzialną za szkodę. Zwiększenie wartości rzeczy (samochodu) po naprawie można by uwzględnić tylko wówczas, gdyby chodziło o wykonanie napraw takich uszkodzeń, które były nie naprawione przed wypadkiem, albo ulepszeń w stosunku do stanu przed wypadkiem. Z zasady wyrażonej w art. 363 § 1 k.c. wynika, że w razie uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki które zostałyby poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy uszkodzonej. Do wydatków tych należy zaliczyć także koszt nowych części i innych materiałów, których użycie byłoby niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy. Poszkodowany chcąc przywrócić stan poprzedni uszkodzonego w wypadku pojazdu nie ma możliwości zakupu starych części czy też nie ma możliwości żądania, aby stacja obsługi wykonująca naprawę w miejsce uszkodzonych w czasie wypadku części pojazdu wmontowała stare części już częściowo zużyte.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2002 r. (V CKN 1273/00) opublikowano w LEX nr 55515. Roszczenie o świadczenie należne od zakładu ubezpieczeń w ramach ubezpieczenia komunikacyjnego odpowiedzialności cywilnej z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego jest wymagalne niezależnie od tego, czy naprawa została dokonana. Jeśli zatem naprawa samochodu i rzeczywiste poniesienie kosztów z tego tytułu nie jest warunkiem koniecznym dla dochodzenia odszkodowania, to nie sposób podzielić poglądu, iż koszty naprawy określone przez specjalistyczny warsztat nie mogą być miernikiem dla ustalenia odszkodowania należnego powodowi, gdyż ten nie dokonał naprawy samochodu. Z tego orzeczenia wywodzić można przynajmniej to, że o wysokości stawki decyduje ich poziom stosowany na rynku lokalnym, a nie arbitralna decyzja zakładu ubezpieczeń.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 r. (Sygn. akt III CZP 32/03). Odszkodowanie przysługujące od Ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomiczne uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen i stawek występujących na lokalnym rynku. Należałoby najpierw ustalić, co faktycznie kryje się pod słowem „naprawa”. Należy zauważyć, że słowo to dość często używane jest nieprawidłowo w kontekście napraw powypadkowych. Naprawienie szkody – uszkodzeń w pojeździe – odbywa się przez wymianę części uszkodzonej lub jej odbudowę. „Naprawa” to słowo na określenie tego jedynie, co należy w tym pojeździe zrobić, odtworzyć, a nie np. usprawnić. Generalnie, jeżeli producent dopuszcza naprawę przez odbudowę danego elementu, zakres uszkodzeń i sposób deformacji daje możliwość wykonania takiej czynności, co przywróci wszystkie walory i parametry techniczne tej części – jest oczywistym, że ubezpieczyciel będzie chciał zapłacić tylko za jego odbudowę, a nie wymianę. Problem pozostaje tylko, czy naprawa w taki sposób przywróci (zgodnie z art. 363 K.C.) wszystkie walory i parametry techniczne części uszkodzonej. Nawet niewielki wydawałoby się zakres prac blacharskich i lakierniczych nie gwarantuje „przywrócenia stanu poprzedniego”.

Wyrok Sądu Rejonowego – Sąd Gospodarczy w Olsztynie z dnia 29 Styczeń 2004 r. (V GC 817/03). W ocenie sądu nie może budzić najmniejszej wątpliwości, że pozwany obowiązany jest do pokrycia 100% koszt części koniecznych do naprawy samochodu bez względu na ich wartość. Poprzez zamontowanie nowych części zostanie zaledwie przywrócony stan poprzedni, przy czym zostanie przywrócony tylko teoretycznie. Powszechnie wiadomo, że samochód po naprawie, nawet dobrze wykonanej, nie jest jakościowo tym samym samochodem, co po fabrycznym montażu. Obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i czy w ogóle zamierza ją naprawić. Odszkodowanie ma bowiem na celu wyrównanie uszczerbku majątkowego powstałego w wyniku zdarzenia wyrządzającego szkodę. Uszczerbek ten istnieje od chwili wyrządzenia szkody do momentu wypłacenia przez zobowiązanego sumy pieniężnej odpowiadającej szkodzie ustalonej w sposób przewidziany prawem. Podzielenie argumentacji Ubezpieczyciela prowadziłoby do przyjęcia absurdalnego wniosku, iż na poszkodowanym ciąży obowiązek poszukiwania części zamiennych, które odpowiadałby uszkodzonym częściom nie tylko z uwagi na ich wiek, ale również sposób eksploatacji.

WYLICZENIE POZOSTAŁOŚCI Z PODATKIEM VAT

Niezależnie od wybranego przez poszkodowanego sposobu likwidacji szkody, faktu dokonania naprawy czy też zamiarów w tym zakresie poszkodowanego zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do wypłaty kwoty, która zapewni poszkodowanemu pełne wyrównanie uszczerbku majątkowego tzn. odszkodowania wraz z podatkiem VAT. Problem podatku VAT jest zagadnieniem dyskutowanym już od dłuższego czasu. W sierpniu b.r. nowelizacją ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz.U. Nr 124, poz. 1151 ze zm.) wprowadzony został przepis art. 17a, zgodnie z którym w przypadku okazania zakładowi ubezpieczeń przez podmiot nie będący podatnikiem podatku od towarów i usług faktury za naprawę szkody komunikacyjnej, zakład ubezpieczeń jest zobowiązany uwzględnić w odszkodowaniu ten podatek. Zdaniem Rzecznika przepis ten – nie rozstrzygając kwestii uwzględniania podatku VAT w odszkodowaniu ustalonym metodą kosztorysową – stanowi jedynie potwierdzenie nigdy nie kwestionowanego faktu, iż przedstawienie faktur przez osobę nie będącą podatnikiem podatku VAT musi skutkować zwrotem tego podatku. Natomiast przyjęcie wadliwej interpretacji, którą prezentują niektóre zakłady ubezpieczeń, że w przypadku braku rachunków za naprawę, odszkodowanie będzie wypłacone w kwotach netto jest nieuzasadnione. Z faktu, iż po okazaniu faktur istnieje obowiązek uwzględnienia przez zakład ubezpieczeń w odszkodowaniu podatku VAT nie wynika, co próbują czynić niektóre zakłady ubezpieczeń, iż bez okazania tych faktur takiego obowiązku nie ma. Brzmienie bowiem cytowanego przepisu w żaden sposób nie pozwala na dokonywanie jego wykładni (interpretacji) zgoła odwrotnej (na podstawie wnioskowania a contrario). W tym miejscu należy wyjaśnić kwestię związaną ze stosowaniem pojęć „podatnik” i „płatnik” podatku od towarów i usług, gdyż oba te pojęcia często występują również w kontekście ubezpieczeń, lecz nie zawsze stosowane są poprawnie. Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem, odszkodowanie w kwocie brutto może otrzymać podmiot, który nie jest podatnikiem tego podatku. Podatnikiem zaś w rozumieniu ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 535 ze zm. ) są osoby prawne, jednostki organizacyjne nie mające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne, wykonujące samodzielnie działalność gospodarczą bez względu na cel lub rezultat takiej działalności. Wynika stąd, iż osoba której przysługuje odszkodowanie zawierające podatek przysługuje – co do zasady – jedynie podmiotom nie prowadzącym działalności gospodarczej. Tymczasem we wspomnianym już art. 17a ustawy o działalności ubezpieczeniowej, wskazując osobę, której przysługuje odszkodowanie, ustawodawca użył pojęcia „płatnik”. Jednak ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. ordynacja podatkowa (t.j. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm.), w art. 8 definiuje to pojęcie następująco: Płatnikiem jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nie mająca osobowości prawnej, obowiązana na podstawie przepisów prawa podatkowego do obliczenia i pobrania od podatnika podatku i wpłacenia go we właściwym terminie organowi podatkowemu – z tego wynika, iż konsumenci nie są płatnikami podatku, mogą natomiast być jego podatnikami. A pojęcie „podatnik” ordynacja podatkowa w art. 7 ust. 1 definiuje jako: osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nie mająca osobowości prawnej, podlegająca na mocy ustaw podatkowych obowiązkowi podatkowemu.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2002 r. (V CKN 1273/00) opublikowano w LEX nr 55515. Roszczenie o świadczenie należne od zakładu ubezpieczeń w ramach ubezpieczenia komunikacyjnego odpowiedzialności cywilnej z tytułu kosztów przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu pierwotnego jest wymagalne niezależnie od tego, czy naprawa została dokonana. Jeśli zatem naprawa samochodu i rzeczywiste poniesienie kosztów z tego tytułu nie jest warunkiem koniecznym dla dochodzenia odszkodowania, to nie sposób podzielić poglądu, iż koszty naprawy określone przez specjalistyczny warsztat nie mogą być miernikiem dla ustalenia odszkodowania należnego powodowi, gdyż ten nie dokonał naprawy samochodu.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2001 r. (III CZP 68/01) opublikowano w OSNC 2002/6/74. Odszkodowanie za szkodę poniesioną w wyniku uszkodzenia pojazdu mechanicznego, należącego do poszkodowanego nie będącego podatnikiem podatku VAT, ustalone według cen części zamiennych i usług koniecznych do wykonania naprawy pojazdu, obejmuje mieszczący się w tych cenach podatek VAT. Szkoda powstaje zwykle w chwili wypadku komunikacyjnego i podlega naprawieniu według zasad określonych w art. 363 § 2 k.c. Obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i czy w ogóle zamierza ją naprawiać. Wysokość odszkodowania powinna być ustalona według poziomu cen części zamiennych i usług koniecznych do wykonania naprawy z daty ustalania odszkodowania. Skoro zaś, stosownie do postanowień art. 1 ust. 2 ustawy z 1982r. o cenach, cena towaru lub usługi opodatkowanej podatkiem VAT obejmuje wielkość wyrażoną w jednostkach pieniężnych, którą nabywca obowiązany jest zapłacić sprzedawcy za towar lub usługę wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług, to miernikiem wysokości szkody ustalonej według cen kosztów naprawy jest tak właśnie określona cena naprawy pojazdów. Jest to zatem cena części zamiennych i usług obejmująca podatek VAT. Reasumując należy stwierdzić. iż podatek VAT należy się w każdym przypadku, gdy samochód nie jest wprowadzony do ewidencji środków trwałych i nie ma możliwości odliczenia tego podatku i niezależnie od tego czy poszkodowany naprawił pojazd.

ODSETKI

W przypadku ubezpieczeń obowiązkowych, np. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, termin likwidacji szkody określony jest w art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.) Zgodnie z jego treścią zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie. Jeżeli zakład ubezpieczeń nie zachowa powyższego terminu wypłaty odszkodowania, jest zobowiązany do pisemnego zawiadomienia o przyczynach niemożności zaspokojenia zgłaszanych roszczeń, wypłacić bezsporną część odszkodowania, jak również poinformować o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska. W przypadku wystąpienia nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym uprawnionemu do świadczenia przysługuje roszczenie o odsetki ustawowe. W przypadku ubezpieczenia obowiązkowego przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych regulujące kwestię czasu trwania postępowania likwidacyjnego są przepisami bezwzględnie obowiązującymi, a więc nie jest możliwe zastosowanie innych terminów.

W przypadku odmowy zapłaty odszkodowania napiszemy skargę do Rzecznika Ubezpieczonych i KNUiFE. Dodatkowo nasi prawnicy wniosą sprawę do sądu występując o znacznie wyższe roszczenia + koszty zastępstwa sądowego + opłaty sądowe. Przypominamy, iż zgodnie z powyższymi regulacjami prawnymi i art. 286 KK §1 możemy wystąpić także do odpowiednich organów.

Autor: Marek Korzeniewski
telefon: 606-400-016
e-mail: marek.korzeniewski@gmail.com


Ubezpieczenia Olsztyn